Świątecznie

grzybyWiecie co najbardziej lubię w świętach??? Pewnie już mnie na tyle znacie – pewnie że gotowanie i pichcenie. Właśnie w garnku gotują się grzyby i kapusta i dziś będę lepić pierogi. Zawsze robię to chwilę przed świętami i je mrożę, żeby mieć czas na porządne wyrobienie ciasta i nie bawić się w tą jednak bądź co bądź długą i męczącą zabawę w wigilię. Bo wtedy jest czas na smażenie ryby:))) Także moi drodzy – czas na pichcenie świąteczne uważam za otwarty! Niektórzy mówią – że to czas – NIE RUSZAJ – TO NA ŚWIĘTA!!! :PPP

Komentowanie wyłączone.